Zambet

Niedziela,   1 Sierpnia 2010
wesolaoberza.jpg
konsal.jpg
Budomur
orkiestra
Usługi hydrauliczne
ZAGROŻENIE! MYŚL ALTERNATYWNIE ! Utwórz PDF Drukuj
22.12.2009.

Z ROBERTEM DYNAKIEM dyrektorem Wydziału Zarządzania Kryzysowego Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Pułtusku, rozmawia Zbigniew Tołłoczko.

 

Co nam najbardziej zagraża?
Geopolityczne położenie naszej Ojczyzny stwarzało w przeszłości sytuacje zagrożenia wojennego. Obecnie również nie możemy wykluczyć zagrożenia wojennego, zbrojnego lub niezbrojnego. We współczesnym świecie dla osiągnięcia interesów politycznych coraz częściej wykorzystywane są niemilitarne sposoby walki np. ekonomiczne poprzez stosowane presji celnych, energetycznych, gazowych albo stosując takie rodzaje broni jak etniczna, biologiczna, geofizyczna, które oddziaływają na gospodarkę kraju, a użycie której trudne jest do udowodnienia. Jeśli chodzi o zagrożenia czasu pokoju, to do zagrożeń, które mogą realnie występować i powodować sytuacje kryzysowe na terenie powiatu pułtuskiego należą:

  • silne i huraganowe wiatry osiągające w porywach 80-120 km/h,
  • powodzie roztopowe, opadowe oraz zatory śryżowo-lodowe na rzece Narew,
  • susze i wysokie temperatury spowodowane anomaliami pogodowymi,
  • pożary obiektów, kompleksów leśnych, zakładów przemysłowych,
  • skażenia biologiczne i toksyczne cieków wodnych,
  • katastrofy komunikacyjne w szczególności z udziałem substancji niebezpiecznych,
  • katastrofy budowlane spowodowane np. awariami instalacji gazowych,
  • epidemie np. grypa, sepsa itp.,
  • epizotie np. ptasia grypa,
  • awarie sieci energetycznych i wodociągowych spowodowane m.in. skutkami wtórnymi innych zagrożeń.

Powyższe zestawienie pozwala na ustalenie hierarchii zagrożeń w powiecie, a w konsekwencji na zaplanowanie priorytetowych sił i środków do prowadzenia działań w przypadku ich wystąpienia.

 

Jak jesteśmy do tych zagrożeń przygotowani?
W zakresie zagrożeń epidemicznych sytuację monitorujemy na bieżąco. Instytucją wiodącą w tym zakresie jest Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny

Mamy już przypadki zachorowania na grypę A/H1N1 w powiecie pułtuskim?
Do Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego nie dodarła taka informacja od Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Pułtusku.
Stan zagrożenia epidemią A/H1N1 na terenie naszego powiatu, był tematem odpraw powiatowego zespołu zarządzania kryzysowego oraz szkoleń zorganizowanych dla lekarzy pierwszego kontaktu przez PSSE i PCZK. Jak powinniśmy się zachowywać? Wiemy, że grypa może się przenosić drogą kropelkową przez drogi oddechowe oraz kontakt naszych błon śluzowych z wydzielinami osoby chorej. Dlatego, przede wszystkim należy unikać kontaktu z osobami wykazującymi objawy grypy. Chory z objawami grypopochodnymi, winien zgłosić się do lekarza i pozostać w domu. Należy przestrzegać podstawowych zasad higieny w zakresie kaszlu i kichania, mycia rąk oraz stosowania chusteczek higienicznych. Szczególną czujność powinni wykazać pracodawcy oraz kierownicy i nauczyciele placówek oświatowych, także jednostek z dużymi skupiskami ludzkimi. Zalecenia profilaktyczne są udostępnione na stronach internetowych PSSE i PCZK.

Ostatnimi czasy, dokuczają nam silne huraganowe wiatry i w efekcie okresowy brak energii elektrycznej ...
To prawda. Większość obiektów administracji publicznej, zakładów pracy i instytucji nie posiada zastępczych źródeł zasilania w energię elektryczną, stąd też ich funkcjonowanie w przypadku przerwy w dostawie prądu, będzie poważnie zakłócone. Wystąpią problemy w funkcjonowaniu: ujęć wody pitnej, stacji paliw, sieci ciepłowniczych, urządzeń teleinformatycznych, kas fiskalnych, automatyki przemysłowej itd. Pragnę przypomnieć, że kierownicy obiektów stanowiących infrastrukturę krytyczną, są zobowiązani ustawowo do zapewnienia ich funkcjonowania w warunkach niedoboru energii.

Po ostatniej wichurze pisałem na łamach naszej gazety, o trudnościach dodzwonienia się na alarmowy 991. Zgłoszenie leżących na gruncie drutów przesyłowych energii elektrycznej, trwało ponad 4 godziny, oczekiwanie na usunięcie zagrożenia dalsze 5 godzin. Jest poważna luka w systemie powiadamiania Zakładu Energetycznego.
Występują i będą niestety występować trudności z nawiązaniem łączności z Centrum Zgłoszeniowym Centralnej Dyspozycji Ruchu Zakładu Energetycznego Płock Dystrybucja Wschód, który jest odpowiedzialny za uruchomienie zespołów wyjazdowych Pogotowia Energetycznego, z powodu braku wspólnej łączności radiowej z SK KP PSP oraz PCZK. Niezbędne jest ustanowienie stałego łącza w PCZK do utrzymania kontaktów alarmowych z dyspozytorem Pogotowia Energetycznego, w przypadkach bezpośredniego zagrożenia życia podczas awarii sieci energetycznych. Niestety, mimo wielu prób nie udało się pozyskać od Zakładu Energetycznego Płock Dystrybucja Wschód stacji bazowej do łączności radiowej. Otrzymaliśmy w tej sprawie odpowiedź odmowną. Nie zgadzam się ze stanowiskiem ZE Płock, że wystarcza służbowa łączność przewodowa i komórkowa oraz ogłoszenie do publicznej wiadomości stanu awarii masowych. W sytuacjach kryzysowych łączność musi być dublowana. Wystąpiliśmy do Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Mazowieckiego z prośbą o pomoc i interwencję. Istniejące łącza w PCZK w relacji SK KP PSP, Pogotowie Ratunkowe oraz KP Policji funkcjonują w sposób zadowalający i pozwalają na niezawodne dysponowanie siłami w sytuacjach kryzysowych.

Na telefony alarmowe 112 i 997 /Policja/, 998 /Straż Pożarna/ i 999 /Pogotowie Ratunkowe/ łatwo jest się dodzwonić, choćby dlatego, że o wypadku powiadamia jedna, może kilka osób w tym samym czasie. Inaczej jest z zagrożeniem energetycznym. O zerwanej linii przesyłowej i braku prądu, próbują zgłosić na 991 wszyscy zasilani tą linią. Robi się korek na łączu i nic dziwnego, że z dyspozytorem godzinami nie idzie nawiązać kontaktu. Mam pomysła, jak mówią w serialu. Mieszkańcy dzwonią do sołtysa, sołtys do odpowiednika alarmowego w gminie, ten do PCZK w powiecie, a stamtąd dopiero do dyspozytora Zakładu Energetycznego Płock. Uważam, że niewykorzystane jest ogniwo, jakim są sołtysi.
Zgadzam się z Panem i uważam, że sołtys jest przedłużeniem administracji publicznej na terenie gminy. W gminach powinny funkcjonować sołeckie punkty alarmowania w ramach systemu Wykrywania i Alarmowania Obrony Cywilnej, za którego funkcjonowanie odpowiada odpowiednio wójt, burmistrz jako szef Obrony Cywilnej i organ zarządzania kryzysowego.

Pułtusk z okolicami przeżył już w historii wielką powódź. Oby się nie powtórzyła. Czy to życzenie jest do spełnienia?
Dzięki staraniom Inspektoratu w Pułtusku Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, Starosty Pułtuskiego oraz decyzji Marszałka Sejmiku Województwa Mazowieckiego wały przeciwpowodziowe chroniące miasto, są zmodernizowane i zapewniają pewien poziom bezpieczeństwa . Zabiegaliśmy o to i się udało. Niezbędna jest modernizacja wałów przeciwpowodziowych chroniących osiedle Popławy. Myślę, że w tym zakresie większym staraniem powinny się wykazać władze wykonawcze miasta Pułtuska. Interweniowałem w tej sprawie w Radzie Miejskiej. Organy stanowiące samorządy powinny przydzielać więcej środków finansowych na doposażenie magazynów przeciwpowodziowych. Odpowiednie przygotowanie magazynów jest zadaniem własnym, zarówno gmin jak i powiatu. Nie jest z tym najlepiej. Konieczne jest zakupienie i zdeponowanie w magazynie przeciwpowodziowym oświetlenia zastępczego, gdyż bez jego rozwinięcia w okresie zagrożenia, wystąpią trudności w monitorowaniu urządzeń technicznych chroniących miasto przed powodzią. W powiecie pułtuskim na terenie zagrożonym zalaniem wodą mieszka ok. 5600 osób. Posiadamy w magazynie łodzie desantowe ale ich ilość jest niewystarczająca. Niezbędna będzie pomoc wojska.
W przypadku wystąpienia zatorów śryzowo-lodowych, akcja powiadamiania i ewakuacji ludności może być ograniczona w czasie z uwagi na trudności przewidzenia, w jakim okresie i gdzie wystąpi zator oraz nagły przybór wody, który często nie jest sygnalizowany na wodowskazach. Szczególnie niebezpieczna sytuacja występuje w rejonach bezpośredniego zagrożenia powodziowego m.in. we wsiach Szygówek i Pawłówek, gdzie może zostać odcięta jedyna droga dojazdowa do tych miejscowości. Na terenach bezpośredniego zagrożenia powodziowego, brak jest stacjonarnego systemu do alarmowania ludności. Zadanie to powinny realizować gminy.

Zagrożenie zakłóceniem informatycznym ...
Za to odpowiadają właściwe służby i agencje rządowe.

Uzależniając się coraz głębiej od techniki, zatracamy więź z naturą, której jesteśmy nierozłączną częścią. Wygodne życie oparte na automatach, pilotach, komputerach, płytach, kartach i dyskietkach uzależnia od energii elektrycznej, która nagle może się skończyć. Człowiek nie będzie potrafił żyć, bo zapomniał, jak żyje się w symbiozie z naturą korzystając z jej dobrodziejstw, a tych zresztą coraz mniej z powodu zniszczeń spowodowanych działaniami człowieka. Bez energii elektrycznej na nic karta bankomatowa, kredytowa, nie działają kasy fiskalne w sklepach. Brak prądu, to brak paliwa, wody, wszystkiego. Co mówić o miastach, gdy na wsiach na palcach można policzyć studnie z kołowrotem lub żurawiem. Nie ma koni roboczych do uprawy roli. W nowoczesnych domach nie ma pieców na opał stały z możliwością upieczenia chleba na spalanym drewnie, ba, nawet ogrzania domu. W lodówkach zapasy żywności na 2 , 3 dni, a co dalej? W radosnej beztrosce nie myśląc alternatywnie na wypadek kryzysu, sami szykujemy sobie tragiczny los, kiedy to, liczyć się będzie garść zboża i kubek wody. Człowiek zdrowy i syty nie myśli, że nagle może zawalić się jego świat.
Czy w powiecie pułtuskim są magazyny ze zgromadzonymi zapasami żywności, paliwa, leków itd.

„Kiedy ludzie są szczęśliwi i beztroscy, zapominają o śmiertelnym niebezpieczeństwie” zacytowałem słowa myśliciela Sun Tzu.
Służby powołane do walki z zagrożeniem kryzysowym mogą wiele, ale los każdego człowieka jest przede wszystkim w jego rękach. Co jakiś czas przypominamy, jak zachować się należy w sytuacjach ekstremalnych np. w okresie spodziewanej ostrej zimy albo silnych wichur. Przypominamy o konieczności posiadania świeczek i zapałek w domach, z czego niektórzy żartują. Jak z tych rad skorzysta człowiek? To właśnie przykład losu w jego rękach.
Jeżeli chodzi o zabezpieczenie rezerw żywnościowych, paliwowych, medycznych itd., za to odpowiadają właściwe służby wojewody, Agencja Rezerw Państwowych oraz inne organy według posiadanych kompetencji. Dodam, że wójtowie gmin są odpowiedzialni za funkcjonowanie infrastruktury krytycznej na administrowanym terenie wraz właścicielami tej infrastruktury.

I jak to w gminach wygląda?
W ubiegłym roku przeprowadziliśmy kompleksowe kontrole gmin w zakresie realizacji obrony cywilnej i zarządzania kryzysowego. Stwierdziliśmy, że wszystkie gminy powiatu pułtuskiego powołały zespoły zarządzania kryzysowego. W gminach opracowano plany reagowania kryzysowego wraz z bazami danych dotyczącymi sprzętu, maszyn i urządzeń oraz specjalistów przydatnych w sytuacji kryzysowej i stanach nadzwyczajnych. Organy gmin wyznaczyły telefony alarmowe i osoby funkcyjne do przekazywania informacji na potrzeby zarządzania kryzysowego w systemie całodobowym. Gminy posiadają magazyny obrony cywilnej i przeciwpowodziowe.

Rola wydziału oraz Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, którymi Pan Dyrektor kieruje, w systemie zarządzania bezpieczeństwem.
Każde zdarzenie, które powoduje nieprzewidziane i rozległe stratyw środowisku naturalnym, utratę zdrowia lub życia ludzi,uczy człowieka pokory wobec sił natury i czynników, które je wywołują oraz wymusza na organach władzy publicznej podejmowanie działań związanych z zapobieganiem i usuwaniem ich skutków.
Podległy mi wydział i Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego odpowiadaza realizację zadań starosty związanych z planowaniem i zarządzaniem bezpieczeństwem powiatu w okresie pokoju, stanów nadzwyczajnych, w tym klęsk żywiołowych oraz kryzysów polityczno-militarnych i wojny. W każdej sytuacji kryzysowej na początku istnieje chaos, nad którym trzeba jak najszybciej zapanować. Zarządzanie kryzysowe wiąże się z konkretną odpowiedzialnością organów za podejmowane i zaniechane działania.Organami właściwymi w sprawach zarządzania kryzysowego na szczeblu województwa jest wojewoda i odpowiednio starosta, burmistrz, wójt gminy na administrowanym terenie. Na szczeblu państwa funkcjonuje Rządowe Centrum Zarządzania Bezpieczeństwem, koordynujące działania wszystkich służb resortowych.
Wydział Zarządzania Kryzysowego i Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego funkcjonują całodobowo, jesteśmy całodobową służbą dyżurną starosty, bezpośrednio mu podległą i działającą w jego imieniu. Nie każdy jeszcze o tym wie, i cieszę się, że Pułtuska Gazeta Powiatowa nas dostrzega.

Uważam za konieczne, podanie Czytelnikom numeru alarmowego do Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowegow Pułtusku.
W godz. pracy - 8.00-16.00 - Tel. (23) 692-78-16: tel./fax. (23) 692-78-17
Całodobowo: Tel. kom. 603 506 207; tel. (23) 692 00 06

Dziękuję Panu Dyrektorowi za rozmowę.
Dziękuję.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Wybory
cowynato.jpg
Agapress
Nadnarwianka
ryby-right.jpg

pultusk.jpg starostwo.jpg


 
 
 

Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2010-07-30 18:59)
WIG 42464.68 -0.36%
WIG20 2474.67 -0.35%
mWIG40 2496.33 -0.16%
sWIG80 11692.13 -0.49%
Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2010-07-30
USD 3.0731 +0.37%
EUR 4.0080 +0.22%
CHF 2.9547 +1.50%
GBP 4.7997 +0.25%
Nasza Jedynka

Zaproszenia



Reklama
Budomur
Gwarant
PANCHO VILLA
Keja
zambet
okna z węgierki
Kominki
Nieruchomości
Milord
Bank Spółdzielczy