Zambet

Niedziela,   1 Sierpnia 2010
wesolaoberza.jpg
konsal.jpg
Budomur
orkiestra
Usługi hydrauliczne
Jeep po radziecku Utwórz PDF Drukuj
16.12.2009.
Od kiedy jankesi stworzyli swego Willysa stało się jasne, że pojazd tego typu jest nieodzowny w każdej współczesnej armii świata. Formuła, którą stworzyli Amerykanie stała się kanwą do naśladownictwa na szeroką skalę. Jest to zresztą zrozumiałe. Po co na siłę tworzyć coś nowego skoro jest doskonały, a co najważniejsze sprawdzony wzorzec. Wystarczy go zwymiarować i dostosować do własnych potrzeb. Sowieci poszli właśnie tą drogą. Zaczęło się od niezbyt udanego tzw Czapajewa, później był o niebo lepszy GAZ 69 by wreszcie pojawił się UAZ 469, który na lata stał się głównym lekkim pojazdem terenowym całego Układu Warszawskiego, ale nie tylko. Jego historia zaczęła się w oddalonym o 1000 kilometrów od Moskwy Ulianowsku.
 
 

To miasto narodzin wodza rewolucji Lenina, a właściwie Władimira Ilicza Uljanowa. Do jego śmierci nazywało się Symbirsk, a nazwę zmieniono zaraz po odejściu wodza do czerwonego raju. Gdy podczas II wojny światowej wojska niemieckie zapukały do bram radzieckiej stolicy, sowieci pospiesznie przenieśli zakłady ZIS na tyle daleko by Niemcy nie mogły im zagrozić. Po wojnie miasto stało się centrum przemysłowym z fabrykami produkującymi na potrzeby wojska. Na początku lat sześdziesiątych poczciwy Gazik zaczął się już powoli starzeć i trzeba było pomyśleć o jego następcy. Od razu wiadomo było, że nowy pojazd nie będzie tak do końca nowy. Nie było sensu zmieniać tego co sprawdziło się w jego poprzedniku, a pojazd wojskowy ma być z założenia prosty i niezawodny, jak to się mówi gniotsja nie łamiotsja. Mimo to prace trwały bardzo długo i pierwszy UAZ 469 opuścił taśmę produkcyjną dopiero w 1972 roku. Jego konstrukcja była niezwykle prosta tak by przeciętnie uzdolniony sołdat za pomocą klucza radzieckiego czyli młotka i mesla był w stanie go naprawić. W zawieszeniu wykorzystano dwa sztywne mosty współpracujące z resorami piórowymi. Komfort jazdy w zasadzie nie istniał, a przed wypadnięciem z jadącego pojazdu lub rozbiciem wszelkich części ciała chroniły tzw cykor-łapki w oparciach przednich siedzeń jak i na tablicy rozdzielczej. Trzeba się było kurczowo trzymać. To zapewniało możliwość przeżycia podczas terenowej jazdy. Do napędu wykorzystano silnik Wołgi w którym obniżono stopień sprężania co zmniejszyło moc z 90 do 72 KM, ale za to do baku, a raczej dwóch baków można było lać wszystko co tylko wykazywało właściwości palne. W przeciwieństwie do swojego poprzednika UAZ otrzymał czterodrzwiowe nadwozie w którym mieściło się sześciu pasażerów. Ładowność przy dwóch osobach wynosiła aż 600 kg, a waga ciągniętej przyczepy nawet dwie tony. Auto produkowano w zasadzie w tylko jednej wersji nadwoziowej, ale zabudowywano na nim wiele wersji wyposażenia. Mógł to być wóz dowodzenia, mobilna radiostacja, a nawet ambulans. Skonstruowano też amfibię, ale nie weszła ona do produkcji. Poza wojskiem był używany przez milicję, później policję, służby leśnie itp. We wszystkich tych zastosowaniach sprawdzał się doskonale, a dziś jest jednym z ulubionych przez wertepowiczów pojazdów. W latach osiemdziesiątych UAZ doczekał się też cywilnego eksportu. Zabytkowy silnik Wołgi zastępowano włoskimi turbodieslami marki VM, francuskimi Peugeota i Citroena jak również benzyniakami Fiata. W nieco zmienionej wersji produkowali go nawet Chińczycy pod nazwą Beijing BJ 212. Ciekawostką może być fakt, że włoska firma De Tomaso produkuje unowocześnioną wersję UAZa pod nazwą Simbir. Również w Polsce UAZ pojawił się na rynku cywilnym pod nazwą Granit. Montowano w nim dieslowski silnik o pojeności 2.4 cc i mocy 70 KM o symbolu 4C90 z zakładów w Andrychowie.Oficjalnie produkcję UAZa 469 zakończono w roku 2003, ale już rok później będące w zapaści zakłady w Ulianowsku zostały przejęte przez grupę finansową Severstal i UAZ znów wrócił do produkcji pod nazwą Hunter. Jak widać to co dobre można produkować w zasadzie w nieskończoność..

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Wybory
cowynato.jpg
Agapress
Nadnarwianka
ryby-right.jpg

pultusk.jpg starostwo.jpg


 
 
 

Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2010-07-30 18:59)
WIG 42464.68 -0.36%
WIG20 2474.67 -0.35%
mWIG40 2496.33 -0.16%
sWIG80 11692.13 -0.49%
Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2010-07-30
USD 3.0731 +0.37%
EUR 4.0080 +0.22%
CHF 2.9547 +1.50%
GBP 4.7997 +0.25%
Nasza Jedynka

Zaproszenia



Reklama
Budomur
Gwarant
PANCHO VILLA
Keja
zambet
okna z węgierki
Kominki
Nieruchomości
Milord
Bank Spółdzielczy