Zambet

Niedziela,   1 Sierpnia 2010
wesolaoberza.jpg
konsal.jpg
Budomur
orkiestra
Usługi hydrauliczne
Przykra konieczność? Utwórz PDF Drukuj
16.12.2009.
Są samochody w których nie zapięcie ich sygnalizuje natarczywy brzęczyk. Nie tak dawno takie zabezpieczenia były jedynie nielubianą opcją. Mimo wcale nie starczego wieku pamiętam to dokładnie. W latach siedemdziesiątych mój Ojciec zakupił auto Renault 10 w którym owszem były miejsca kotwiczenia powyższych, ale ich zamontowanie było już luksusem. Papa kupił takowe w Pewexie i wielu znajomych dziwiło się takiej rozrzutności. Oczywiście nie były to pasy bezwładnościowe, lecz takie, które kierujący musiał sam dopasować do swej sylwetki. Później był pierwszy Polonez tzw. Borewicz, w którym były już te nowe, bezwładnościowe. Niestety bardzo krótko bo przy pierwszym przeglądzie gwarancyjnym zmyślni mechanicy z ulicy Omólewskiej zamienili je na zwykłe z Polskiego Fiata 125p. Na tym nie poprzestali. Również opony zamienili na „łyse”. Takie to były wtedy swoiste przeglądy gwarancyjne.
pasy.jpg

 

Dziś aż nie chce się wierzyć. Współczesne samochody poza pasami i poduszkami mają też kontrolowane strefy zgniotu, dzięki temu są niestety coraz cięższe. Kiedyś wielkie autoważyło około półtorej tony. Dziś ta waga zarezerwowana jest dla samochodów średniej klasy. Najlepszym przykładem sensowności takiej polityki są wyniki wypadków drogowych. Drzewiej bywało, że nawet dość niepozornie wyglądający wypadek za kierownicą królowej polskich dróg Syreny kończył się śmiertelnie. Dlaczego? Otóż nasza kochana „Skarpeta” swą karoserię sadzała na sztywnej ramie. Tak więc nie było mowy o strefie kontrolowanego zgniotu. Pamiętam zdjęcia z archiwów naszej kochanej milicji obywatelskiej gdzie w prawie nie uszkodzonej Syrence siedziały dwa trupy, które postradały życie w wyniku potwornego wstrząsu. 
Dziś widzimy auta po makabrycznych kolizjach z których pasażerowie wychodzą praktycznie bez szwanku. No i dobrze – to wszystko dla naszego bezpieczeństwa, chociaż nie wszyscy lubimy zapinać pasy. Przyznam się, że i ja tego nie lubię, ale staram się o tym pamiętać – Pułtuska Policjo, proszę nie czytać. Natomiast zupełnie nie rozumiem kierowców przewożących swe pociechy bez należytego zabezpieczenia. Niektórzy posiadając specjalne foteliki nie zadają sobie trudu by dzieciaka zapiąć pasami. Jaki zatem ma sens zakupu powyższego? Szkoda kasy! Są i tacy którzy o takim foteliku nawet nie słyszeli. Widzę często nawet u nas na Popławach jak niektórzy obywatele przemieszczający się zazwyczaj czarnymi BMW, wszyscy wiemy o kogo chodzi, wożąc swe śliczne pociechy na kolanach kierowcy. O zgrozo! I tu kilka słów z historii. Jak nie trudno się domyślić pasy to nie wymysł automobilistów. Wpierw zaistniały w lotnictwie. Przecież trudno sobie wyobrazić pilota, który robi beczkę bez pasów! Bez szans – tu chyba pomógłby jedynie spadochron. A co z maszyną? Prawdziwy przewrót w zakresie automobilowego bezpieczeństwa zawdzięczamy naszym sąsiadom zza północnej bałtyckiej granicy. Każdy kto interesuje się motoryzacją wie, że Szwedzi znani są z wielkiej dbałości o bezpieczeństwo pasażerów swych samochodów. Może Volvo czy Saab nie grzeszą urodą, ale od niepamiętnych czasów są synonimem bezpieczeństwa. Właśnie w Szwecji działał facet, który zwał się Nils Bohlin, za którego sprawą rozpowszechniły się pasy bezpieczeństwa. Już w 1956 roku na liście akcesoriów firmy Volvo pojawiły się 2 punktowe pasy bezpieczeństwa. Niestety okazały się nie dość skuteczne bo podczas kolizji pasażer czy kierowca miał okazję wyślizgnąć się spod nich. Dlatego też w roku 1957w Volvo Amazonie zastosowano już trzy punktowe pasy i ta formuła przetrwała do dziś. To był przełom. Tak czy inaczej pamiętajmy, że pasy to nie tylko ograniczenie naszych swobód osobistych, ale i nasze bezpieczeństwo. Niestety twórca naszego dzisiejszego automobilowego bezpieczeństwa odszedł w roku 2002 w wieku 82 lat i to nie w wyniku wypadku samochodowego, co dodaje mu wiarygodności.

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Wybory
cowynato.jpg
Agapress
Nadnarwianka
ryby-right.jpg

pultusk.jpg starostwo.jpg


 
 
 

Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2010-07-30 18:59)
WIG 42464.68 -0.36%
WIG20 2474.67 -0.35%
mWIG40 2496.33 -0.16%
sWIG80 11692.13 -0.49%
Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2010-07-30
USD 3.0731 +0.37%
EUR 4.0080 +0.22%
CHF 2.9547 +1.50%
GBP 4.7997 +0.25%
Nasza Jedynka

Zaproszenia



Reklama
Budomur
Gwarant
PANCHO VILLA
Keja
zambet
okna z węgierki
Kominki
Nieruchomości
Milord
Bank Spółdzielczy