|
Niedziela, 1 Sierpnia 2010
|
| Oj, by się działo! |
|
|
| 21.10.2009. | |
|
Publicyści omawiają dość nudne informacje o tym, że 1-IX-1939 III
Rzesza napadła na II Rzeczpospolitą – a po tym równie nudną, że
17-IX-1939 wojska ZSRS wkroczyły na wschodnie ziemie okupowane przedtem
przez II RP.
Nowi okupanci byli, oczywiście, znacznie gorsi – do tego stopnia, że niecałe dwa lata później ludność z radością witała wkraczających tam kolejnych okupantów: Niemców. Spory dotyczą tylko tego, dlaczego ZSRS nie wypowiedział wojny II RP (twierdził, że II RP już się rozpadła, i jej okupacja nad ziemiami polskimi się skończyła sama ze siebie – co jest oczywistą nieprawdą) – i dlaczego II RP nie ogłosiła, że jest w stanie wojny również z ZSRS (nie ogłosiła, bo „sanacja” to były dupki żołędne, a nie politycy – w dodatku niemal wszyscy mieli lewicowe poglądy i ulegli propagandzie, że lepsza okupacja sowiecka, niż III Rzeszy.
Co rychło okazało się nieprawdą. Pomyślmy jednak, co by się stało, gdyby 70 lat temu śp.płk Józef Beck nie uległ był masońskim czy agenturalnym podszeptom – i postąpił tak, jak niewątpliwie postąpiłby śp.Józef Piłsudski: poszedł z Hitlerem przeciwko Stalinowi. Nie ma przy tym znaczenia, czy poszedłby, bo był agentem niemieckim; czy dlatego, że taki był interes II RP; czy dlatego, że chciał się popisać po osobistej kompromitacji w roku 1920, kiedy to oświadczył, że wojna jest przegrana, złożył dowództwo i... pojechał na Podgórze pożegnać się z rodziną (wrócił – jak sam pisał w „Pamiętnikach” – gdy nad Wieprzem cichły już działa; ten epizod jest starannie przed Polakami ukrywany) – poszedłby na pewno. Nie miał takich wątpliwości również Adolf Hitler, który Go wielokrotnie wychwalał, a po podbiciu Polski wystawił wartę honorową przy Jego trumnie na Wawelu. Więc wyobraźmy sobie, że Piłsudski żył – i był w pełni sił – o dziesięć lat dłużej. Gdy więc Adolf Hitler poprosiłby Go po przyjacielsku, by zgodził się na przyłączenie Wolnego Miasta Gdańska do III Rzeszy (ostatecznie ponad 80% mieszkańców Gdańska było Niemcami – co nie oznacza, że chcieli Anschlußu!!) i przeprowadzenie eksterytorialnej autostrady na Warmię (co chyba jest rozsądnym postulatem?) - w zamian za np. przyłączenie do Polski nie tylko Zaolzia – to by się ochoczo zgodził i – co więcej – umówił się z Hitlerem na mały rewanż z Sowietami. Cóż: jak wilk wybiera się na niedźwiedzia, to na rewanż zabiera ze sobą jakiegoś tygrysa... Propozycja Hitlera była taka: Polacy, którzy w 1920 roku pobili przecież RFSRS i URS, zajmują sobie Ukrainę i w ogóle rejonu objęte „Akcją Prometejską” (aż do Armenii i Gruzji – Azerbejdżan, ze złożami ropy, miał być protektoratem niemieckim); Węgrzy zajmują okolice Białej Cerkwi, Rumuni Mołdawię i Budziak – no, a Niemcy robią z Białorusią i Rosją, co chcą. Sądzić należy, że połączone siły litewsko-polsko-węgiersko-rumuńsko-niemieckie, startujące z baz o 400 km bliższych Uralu, spowodowałyby, że Leningrad i Moskwa zostałyby zdobyte, Cesarstwo Japonii wkroczyłoby na wschodnie kresy Rosji, by „zabezpieczyć interesy tamtejszej ludności”, ZSRS by się rozpadł, Józef Stalin uzyskał azyl w Paragwaju – i ludność byłych już Sowietów żyłaby w ustroju też absurdalnym (III Rzesza była państwem socjalistycznym) – ale narodowy socjalizm jest znacznie rozsądniejszy od socjalizmu sowieckiego. Wiemy to stąd, że euro-socjalizm, w którym obecnie żyjemy, bardzo, bardzo podobny do narodowego socjalizmu jest mimo wszystko rozsądniejszy od socjalizmu sowieckiego! Niewątpliwie Żydzi rosyjscy wyszliby na tym bardzo źle – ale polscy czy węgierscy by ocaleli. Polsce oszczędzono by przejścia dwóch walców wojennych. W Bułgarii i Rumunii ocalałyby monarchie, po śmierci śp.Mikołaja Horthyego przywrócono by ją na Węgrzech – a być może za ich przykładem i w Polsce i na Ukrainie (Piłsudski czasem rozważał wydanie Swojej córki za jakiegoś niemieckiego księcia i przywrócenie Królestwa!). Powstałaby też Unia Europejska (z językiem niemieckim i wspólną walutą – a jakże!)... ...a potem umarliby i Piłsudski, i Hitler, nastąpiłaby i odwilż i pieriestrojka, rozpadłaby się Unia Europejska – tak, jak rozpadł się ZSRS (i jak rozpadnie się obecna UE!) - i wszystko byłoby tak, jak teraz - tylko ilu milionom Polaków oszczędziłoby się cierpień i śmierci! |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|