|
Niedziela, 1 Sierpnia 2010
|
| Palikoty za płoty! |
|
|
| 21.10.2009. | |
|
Po dłuższym przebywaniu w „polskim” Sejmie nawet rozsądny człowiek może
zgłupieć i zacząć wygadywać przeraźliwe, a dominujące tam, bzdury – i
zacząć sprzyjać okradaniu bliźnich.
Najwyraźniej to dotknęło WCzc.Janusza Palikota (PO, Lublin), który zaczynał karierę jako liberał, mówił z sensem i nie musiał się dostosowywać do układów, bo miał (i chyba nadal ma) własne pieniądze, więc mógł być niezależny.
I oto pod datą 8-IX w Swoim blogu p.Poseł określił postulaty PiS jako „Anty-rady” - co jest Jego prawem. Jednak pierwsza cytowana „Anty-rada”:
„1. Rząd powinien obniżyć akcyzę na benzynę bo to zrujnuje gospodarkę!” została przezeń skwitowana tak: „Gdybyśmy posłuchali tej rady stracilibyśmy rok temu miliardy złotych i pewnie nie uniknęli prawdziwego kryzysu. Oczywiście obniżka akcyzy na nic by się zdała. Zyski zostałyby wyłącznie w kieszeniach producentów i hurtowników”. Przede wszystkim: coś nie w porządku z cytowaniem tej rady (czy „Anty-rady”): chyba PiSowi nie chodzi o to, że obniżka akcyzy zrujnuje gospodarkę – lecz o to, że wysoka akcyza rujnuje gospodarkę? Ja w każdym razie przyjmuję taką interpretację – sprzeczną z panapalikotową gramatyką oraz... faktem, że PiS będąc u władzy jakoś akcyzy na paliwa nie obniżał... W komentarzu są cztery nonsensy. Dużo – jak na trzy zdania... Po pierwsze: na obniżce akcyzy zyskalibyśmy (a nie „stracili”!) miliardy złotych. To ONI, czyli banda z ul.Wiejskiej, by je straciła. Niestety: p.Palikot mówi już jak ONI bo stał się jednym z NICH i dba o ICH (a więc już i swoje) interesy. P.Palikot nie reprezentuje już swoich wyborców w'obec „Rządu” – stał tubą „Rządu”, mającą omamić tychże wyborców. Po drugie: kryzys nie polega na tym, że „Rząd” nie ma pieniędzy – lecz na tym, że my, obywatele, nie mamy pieniędzy. Gdybym zamiast płacić za bak paliwa 260 zł płacił 160, to zostałoby mi 100 zł, by kupić sobie kilka rożnych rzeczy – od czego handlowcom, producentom w tych branżach, oraz ich dostawcom – żyłoby się lepiej. Te 100 zł nakręcałoby gospodarkę – a tak idzie do Skarbu, gdzie rzekomi „liberałowie” marnują z nich w najlepszym przypadku 40% - a w najgorszym nie tylko marnują całe 100 zł, ale jeszcze dając te 100 zł jako zasiłki socjalne jakimś nygusom (którzy wskutek tego mogą nie pracować) demoralizują ich - i dają w twarz tym, co uczciwie pracują!! Po trzecie: oczywiście, że po obniżce akcyzy ceny by spadły. Konkurencja to wymusza. Jakoś zawsze po obniżce akcyzy lub spadku światowych cen ropy - ceny na stacjach spadały; nieprawda-ż? Po czwarte: użycie słowa „oczywiście” świadczy, że albo p.P stracił pamięć, albo uważa nas za idiotów. Przecież gdy „Rząd” p.Leszka Millera obniżył był akcyzę na spirytus, p.P. natychmiast obniżył ceny swoich wódek!!! Pobyt na ul.Wiejskiej stanowczo źle na Niego wpływa... |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|