Zambet

Niedziela,   1 Sierpnia 2010
wesolaoberza.jpg
konsal.jpg
Budomur
orkiestra
Usługi hydrauliczne
Ostrzelany klub Utwórz PDF Drukuj
21.10.2009.
Niemal natychmiast po pojawieniu się w Polsce „gejów” zacząłem ostrzegać, że ta zabawa w „parady miłości” itp. skończy się fatalnie: jakimiś pogromami homoseksualistów. „Gejów” to, oczywiście, nie obchodzi: jest ich w Polsce może z osiemdziesięciu. Są opłacani dotacjami z zagranicy, ubierają się w kosztowne ciuchy, mają liczne zagraniczne kontakty z takimi samymi, na ogół bardzo bogatymi, „działaczami” - i w razie czego wyjadą sobie do Berlina czy Londynu.
Natomiast przeciętny homoś (a jest ich w Polsce  sporo – jakieś 0,5% populacji) zachowuje się i żyje jak każdy normalny Polak...
… Boże, co ja napisałem: „normalny Polak”. Z tych „normalnych Polaków” połowa wcale nie jest tak całkiem „normalna”; jeden lubi miłość „po francusku”, drugi „po hiszpańsku” trzeci jest w ogóle impotentem (ale w towarzystwie przechwala się swoimi podbojami), trzeci jest poligamistą, czwarty woyerystą, piaty masochistą, szósty zoofilem, siódmy onanistą... Jednakże żaden z nich o swoich upodobaniach nie wspomina publicznie.
I to samo robi każdy homoś. A u siebie w domu, czy w zamkniętym klubie – a, to już jego prywatna sprawa. My home is my castle – i nikt się  do tego nie wtrąca.
I tak to w Polsce trwa od ponad tysiąca lat. Czasem trafiał się homoś na stolcu książęcym - i wtedy  dynastia się na ogół kończyła i  całe państwo przechodziło w ręce władców normalnych – zresztą: tak czy owak homoś swoim dzieciom niczego przekazać nie mógł.
Co importowani – przepraszam raz jeszcze za to brzydkie, kojarzące się g***em, słowo - „geje” postanowili, za obce pieniądze, zniszczyć ten powszechny w naszej cywilizacji układ, opisywany w regulaminie USArmy jako „Don't ask – don't tell” („Ty nie mów – my nie pytamy”). Na co społeczeństwo oczywiście zareaguje nieznanymi nigdy w historii Polski – pogromami. Homosiów – bo (tfu!) „geje” - zwieją natychmiast i będą za granicą zarabiać duże pieniądze opisując „polskie barbarzyństwo”.
Piszę to, bo właśnie media doniosły, że w Tel-Aviwie dokonano zamachu na klub (tfu!) „gejów” - co, zdaniem żurnalistów, oznacza, że „dziś nikt już w Izraelu nie jest bezpieczny”!
Niesamowite!
Gdy w Izraelu jakiś fanatyk wysadza się w autobusie zabijając kilkadziesiąt osób –  to nie oznacza, że „nikt już w Izraelu nie jest bezpieczny”.   Autobusami jeździ bowiem „nikt”: plebs, również i homosie – ale (tfu!) „gej” przecież do autobusu nie wsiądzie; „gej” jeździ samochodem, i to nie jakimś rzęchem – więc w takich zamachach nie ginie „nikt”.
A tu zginęło tylko trzech, ale aż „gejów” – więc larum: pod Niebiosa!
Z tymi Niebiosami to ja bym uważał, bo Pismo Święte wyraźnie nakazuje, by „samcołożników” pozbawiać życia. Dziś mało kto chce przestrzegać Przykazań – ale w Izraelu prawie polowa ludności to ortodoksi, którzy przestrzegają wskazówek Pisma Św. co do ioty – więc gdyby mogli, to by tych (tfu!) „gejów” poczęstowali odpowiednią porcją kamieni.
Na szczęście ludzie doskonale wiedzą, że Bogu chodziło o to, by nie siać zgorszenia publicznego (co właśnie robią „geje”!) - i np. Mahomet wyraźnie mówi, ze cudzołożników, samcołożników itp. kamieniować należy, owszem – ale pod warunkiem, że jest dwóch świadków – mężczyzn...
Więc homosie mogą sobie w domach robić, co chcą; a „geje”...
… cóż, ostrzegałem: pogromy już niedługo!
Janusz Korwin-Mikke
http://korwin-mikke.pl
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Wybory
cowynato.jpg
Agapress
Nadnarwianka
ryby-right.jpg

pultusk.jpg starostwo.jpg


 
 
 

Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2010-07-30 18:59)
WIG 42464.68 -0.36%
WIG20 2474.67 -0.35%
mWIG40 2496.33 -0.16%
sWIG80 11692.13 -0.49%
Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2010-07-30
USD 3.0731 +0.37%
EUR 4.0080 +0.22%
CHF 2.9547 +1.50%
GBP 4.7997 +0.25%
Nasza Jedynka

Zaproszenia



Reklama
Budomur
Gwarant
PANCHO VILLA
Keja
zambet
okna z węgierki
Kominki
Nieruchomości
Milord
Bank Spółdzielczy