Wtorek,   24 Października 2017
MIDAS
Robert Gajda-geniusz! Utwórz PDF Drukuj
10.10.2017.

 OD CZASU DO CZASU Felieton byłego naczelnego 

 

Robert Gajda na burmistrza! Gdzie tam na burmistrza. Na Prezydenta! Robert Gajda jest bowiem geniuszem. Oto dowody:

Dowód 1 

Rok temu, w lipcowe wczesne popołudnie, dyrekcja nowego pułtuskiego szpitala (którego właścicielem, współwłaścicielem, prokurentem zarządu – prosimy wybrać prawidłowe - jest Robert Gajda) zaprosiła wielu gości na uroczystość w szpitalu na Popławach. Goście przybyli znakomici – starostowie, burmistrzowie, przewodniczący rad i sami radni. Byli księża i przedsiębiorcy, byli działacze polityczni i dziennikarze. Byli też ludzie z szefostwa państwowych instytucji dzielących pieniądze na służbę zdrowia. Spotkanie, którego pomysłodawcą był Robert Gajda było zaplanowane z rozmachem. Miał nawet być Minister Henryk Kowalczyk, ale jak mówił na rozpoczęciu uroczystości sam Robert „Heniek” miał ważną sprawę wagi państwowej i nie mógł przybyć. Rozumieją Państwo – wagi państwowej! 

Po przywitaniu gości Robert Gajda opowiedział jak to stawał się właścicielem, współwłaścicielem, etc. szpitala i jak to ten szpital pod jego rządami dobrze funkcjonuje. Nie omieszkał wspomnieć, że to wszystko robi dla dobra ogółu. Po tym przemówieniu głos zabrali włodarze miasta i powiatu. Zarówno Starosta jak i Burmistrz nie mogli się nachwalić Roberta! I tu uwaga – jeden przekazał mu 50% (a może nawet 100%) powiatowego szpitala o wartości 100 milionów, a drugi umorzył ochoczo podatek od nieruchomości. I co? To nie Robert Gajda dziękował swoim darczyńcom, ale oni dziękowali jemu! Rozumieją Państwo? Nie? To może taka analogia – Kulczyk dostaje od państwa trzy fabryki i umorzenie podatku, zaprasza prezydenta i premiera i oni… tak, tak dziękują mu, że mogą wziąć udział w takiej fajnej imprezie. 

Co to ma wspólnego z "geniuszostwem" Roberta i jego predyspozycjami na Prezydenta. Otóż wyobraźcie sobie Państwo, że nasz Prezydent w sprawach reparacji za wojnę dostaje miliardy euro z Niemiec, Austrii (jakby nie było to część Rzeszy), Francji i Anglii (wszak nas zdradzili), Rosji (cios w plecy) i USA (mogli pomóc, a nie pomogli). Na koniec Merkel, Macron, Putin i Trump publicznie dziękują naszemu Prezydentowi, że łaskawie zgodził się odszkodowania wziąć. Geniusz?! 

Dowód 2

Robert Gajda jest zabójczo skuteczny. Jak się na coś uprze, to nie ma siły, aby go powstrzymać. Każdy kto ma odrobinę poczucia rzeczywistości i potrafi oddzielić zasługi i zasługi wybitnych wie, że tytuł Honorowego Obywatela Miasta się Robertowi nie należy. Ale Robert się uparł.

To co, że pierwszy wniosek fundacji z Warszawy nie spełniał żadnych wymogów – był źle zaadresowany i nie zawierał uzasadnienia. To nic, że członkowie komitetu kandydaturę odrzucili, że w głosowaniu, którego reguły określa statut, wymaganą liczbę głosów uprawniającą do otrzymania tytułu, otrzymał tylko jeden ze zgłoszonych kandydatów i nie był to Robert Gajda. Pojawił się natychmiast drugi wniosek – nota bene napisany przez fundację, której kandydat do tytułu był fundatorem! Robert postanowił, więc przewodniczący rady posłusznie wezwał członków komitetu na kolejne posiedzenie i poinformował ich, że trzeba głosować, bo się pojawiły nowe okoliczności. Jakie? Cóż takiego w kilka dni się wydarzyło, że przewodniczący czuł się zobowiązany zapytać radnych, czy nie zmienili zdania? Nic. Wpłynął tylko drugi wniosek. Członkowie komitetu nie dowiedzieli się o niczym, co wydarzyło się od poprzedniego posiedzenia. Robert Gajda nie wynalazł leku na raka, nie wygrał nawet żadnego maratonu z napisem „kocham Pułtusk” na koszulce!

Mimo to na uroczystej, mateuszowej sesji nie było kworum i trzeba było aż półtorej godziny czytać zasługi Roberta, aby radnej, której obecność dawała kworum, przeszła choroba! 

I to jest właśnie trzeci, najważniejszy dowód na geniusz Roberta. Tym razem jako lekarza – był cały czas w ratuszu, a wyleczył chorą radną, której tylko czytano o jego zasługach! No geniusz po prostu!

Kilka lat temu Robert Gajda startował w wyborach do senatu z listy Platformy Obywatelskiej z hasłem, że będzie ministrem zdrowia. Moim zdaniem szkoda takiego talentu na ministra. Trzeba Roberta zrobić Prezydentem. Gwarantuję, że w rok po wyborze nasz kraj będzie miał dożywotniego szefa OZN, NATO, RWPG, EWG, UE, FIFA i UEFA. No bo jak Robert się uprze... 

Grzegorz Hubert Gerek

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Prefabruk
PSB Mrówka
 
jkwl
Gwarant
   

 

 

 

 

Sonda
Nasze filmy



 
Nasza Jedynka