|
08.07.2010. |
|
Janusz Korwin Mikke Najwyższy czas
MYŚLEĆ O PRZYSZŁOŚCI
W d***kracji o przyszłości się nie myśli. Nie dlatego, że ludzie tacy, jak WCzc. Jarosław Kaczyński, NCzc. Bronisław Komorowski czy JE Donald Tusk nie są do tego zdolni: są, jak najbardziej. Znam ich od ponad trzydziestu laty – i zapewniam, że... że ćwierć wieku temu byli. Teraz już nie byłbym taki pewien: z kim przestajesz – takim się stajesz.
|
|
Czytaj całość
|
|
10.06.2010. |
|
Janusz Korwin Mikke Najwyższy czas
WALKA O PRAWDĘ
Jak ci „polscy” politycy latali na Ukrainę. Jak wychwalali i popierali Wiktora Jùszczenkę! Jak Go zapewniali o swojej przyjaźni. Jak twierdzili, że ten Janukowycz to ukryty agent Moskwy i w ogóle komunista z nożem w zębach... Tylko ja nawoływałem do umiaru – i nie wtrącania się w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Tłumaczyłem przy okazji, że Jùszczenko opiera się na nienawidzących Polski szowinistach – a Wiktor Janukowycz żadnym komunistą nie jest. Natomiast atakowanie Go, odcinanie od Europy – to wpychanie prosto w objęcia Moskwy.
|
|
Czytaj całość
|
|
27.05.2010. |
|
Janusz Korwin Mikke Najwyższy czas
ZROZUMIEĆ OSZUSTÓW
Zbliżają się wybory prezydenckie – i wszyscy (poza mną) Kandydaci na Prezydenta wygłaszają slogany typu: „Chcę Polski mądrze rządzonej” - na co drugi powiada: „Chcę Polski rządzonej sprawiedliwie” - dając przy tym do zrozumienia, że od tamtego się dystansuje – czyli: może i byłoby sprawiedliwie, ale mądrze, to już na pewno nie!
|
|
Czytaj całość
|
|
16.04.2010. |
|
W samolotowej katastrofie pod Smoleńskiem zginął nie tylko Prezydent Polski (wraz z Małżonką ) – ale i zwierzchnik Sił Zbrojnych III Rzeczypospolitej. A wraz z Nim dowódcy wszystkich rodzajów sił zbrojnych, ich dowódca operacyjny oraz szef sztabu! O ile sięgam pamięcią w żadnej wojnie nikomu nie udało się zgładzić w całości dowództwa przeciwnika. Na szczęście w wojsku w przypadku śmierci zwierzchnika komendę automatycznie obejmuje jego zastępca – ale wstrząs dla wojska musiał być potężny. Z każdego nieszczęścia warto wyciągać wnioski. Ponieważ nie znam jeszcze orzeczenia komisji lotniczej (poza zdumiewającym oświadczeniem, że „samolot był w doskonałym stanie technicznym” wydanym zapewne na podstawie jakichś protokołów zdawczo-odbiorczych - a nie starannych oględzin porozrzucanych po lesie szczątków, czego byśmy oczekiwali od fachowców...) poruszę dwa związane z tym wypadkiem zagadnienia. ŚP. Maria Konopnicka, znana socjalistka, napisała wiersz „A jak poszedł król na wojnę” z taką zwrotką: A na wojnie świszczą kule, Lud się wali jako snopy, A najdzielniej biją króle, A najgęściej giną chłopy. |
|
Czytaj całość
|
|
|
16.04.2010. |
|
Nie wiem dlaczego – ale na ogól ludzie obcy traktowani są u nas z większym szacunkiem, niż rodacy. Na przykład gdy komuniści skonfiskowali własność prywatną – to po 1956 roku oddano ją najpierw Amerykanom, potem Brytyjczykom i Francuzom, teraz mówi się o oddaniu Żydom i Niemcom – tylko jakoś własnych obywateli władze „naszego” państwa mają tam, gdzie słońce nie dochodzi. |
|
Czytaj całość
|
|
|
16.04.2010. |
|
Holendrzy dzielą się obecnie na kilka rodzajów: mądrych Holendrów – którzy uciekają z Holandii gdzie pieprz rośnie – i głupich Holendrów, którzy właśnie wprowadzają u siebie w kraju „euthanazję” dla wszystkich powyżej 70. roku życia. Na razie ma być dobrowolna – ale, co oczywiste, do „dobrowolnej euthanazji” nie jest potrzebna ustawa, tylko możliwość zakupu w aptece cyjanku potasu lub czegoś jeszcze przyjemniejszego. Chodzi o stworzenie służb „medycznych”, które najpierw trenowałyby na ochotnikach – a potem już masowo mordowałyby staruszków, by nie trzeba było płacić im emerytur. |
|
Czytaj całość
|
|
|
16.04.2010. |
|
„Ustroje padają nie dlatego, że są okrutne, złe i niesprawiedliwe – lecz dlatego, że bankrutują” - mówił zmarły kilkanaście lat temu genialny Cyryl N. Parkinson. Ostatnie lata rządów śp.Władysława Gomulki (ps.”tow.Wiesław”) pełne były genialnych pomysłów oszczędnościowych: -żywienie ludności krylem przywożonym z Antarktyki - mieszkania o powierzchni 4 m2 na osobę - „glinolepka” - tradycyjna posadzka zamiast kosztownych drewnianych podłóg - i tak dalej. Kto to wtedy czytał – ja czytałem – ten wiedział, że „siermiężny socjalizm” daleko już nie pociągnie. |
|
Czytaj całość
|
|
|
16.04.2010. |
|
Dziś prorokować jest bardzo łatwo. Wystarczy pamiętać o zasadzie: „Jak nie wiadomo, o co chodzi – to znaczy, że chodzi o pieniądze”. Jak o tym się wie, to jasne, że te bzdury o „Globalnym ociepleniu” ludzie wygadują dla paruset miliardów dolarów; i każdy to rozumie: za takie pieniądze, to i święty by poświadczył, że widział na Manhattanie żywego dinozaura... |
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 18 z 68 |