|
24.08.2010. |
|
Lech Chybowski Na przekór Po co mi to? Znowu w życiu mi nie wyszło – śpiewa jeden z mych ulubionych zespołów (nazwy nie podam, bo powiedzą że reklamuję za darmo). To prawda. Bo mnie coraz częściej nic nie wychodzi. I tym razem też znowu mi nie wyszło. Spóźniłem się bowiem z poinformowaniem państwa o dwóch ważnych imprezach, które, odbyły się w lipcu. |
|
Czytaj całość
|
|
10.08.2010. |
|
Lech Chybowski Na przekór ZAKAZ CZYTANIA Zielone trawy zostały już tylko na zdjęciach ekologów, niedorozwinięte kłosy wysypują się, wiśnie malutkie jak ziarenka pieprzu. Czy w lasach są jakiekolwiek grzyby nie wiadomo, bo do lasów wchodzić nie wolno. Czyli skutki upałów. Widoczne gołym okiem. I jakby normalne. Jest ocieplenie klimatu, jak zapowiadali niektórzy, więc jest gorąco. |
|
Czytaj całość
|
|
03.08.2010. |
|
Lech Chybowski Na Przekór Siermiężny hazard Za czasów mej młodości, kiedy na to hasło można było natknąć się wszędzie, jak teraz – nie przymierzając – na gadaninę o naszej europejskości, oczywiście nie wierzyłem w nie. No bo jak młody człowiek może wierzyć, że myślenie ma kolosalną przyszłość. I to wtedy, kiedy obok widzi więcej głupoty niż w filmach Barei. A poza tym – czym dla młodości jest przyszłość? Z wiekiem pojąłem jednak, że ten slogan zawiera w sobie sporo racji. A kiedy tak, to trzeba zacząć go stosować.
|
|
Czytaj całość
|
|
24.06.2010. |
|
Lech Chybowski Na przekór
SKUTKI UPAŁU
Siedzę pod jaworem, jak jaki Filon, bo tylko tu mam nieco cienia. Wyrosłem z lat kiedy musiałem się jak najwcześniej przybrązowić, bo kobiety, jak wiecie, lubią brąz. A solariów wtedy nie było. Teraz nie ma za to żadnej Laury, która chciałaby skorzystać z cienia mego drzewa.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
20.06.2010. |
|
Lech Chybowski Na przekór SZTUKA ULICY Okazuje się, że poczta elektroniczna, popularnie zwana mejlem lub, przez co bardziej skrupulatnych, imejlem, może być pożyteczna. W cogodzinnej zalewie reklam banków, ubezpieczeń i sprzedawców różnych zbędnych gadżetów, które codziennie posyłam do kosza bez czytania, trafia się czasami cościekawego. Jakiś rachunek telefoniczny, który wypada spłacić, ponaglenie z banku lub wyciąg z konta, przysłany zresztą całkiem niepotrzebnie, bo taki nędzny stan konta nietrudno zapamiętać. Dotego czasami dawno niewidziany kolega przyśle zdjęcie swojego kolejnego wnuczka, myśląc, że mnie to cokolwiek obchodzi. |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.06.2010. |
|
Lech Chybowski Na przekór BEŁKOT I PITU, PITU Prawda jest brutalna może, ale najprawdziwsza – żadne rewolucje, żadne przewroty czy poszukiwania lepszych ustrojów nie zmienią faktu, że jedni ludzie mają, a drudzy nie mają. Jedni mają kota, drudzy zamiast tego psa, ale mądrzejsi nie mają żadnego zwierzaka w domu, bo satysfakcja i przyjemność z tego niewielka, a obowiązków wiele. Jedni mają pracę, drudzy nie, poza tymi, którzy pracy w ogóle nie chcą mieć, ponieważ burzy im ona utarty rytm życia towarzyskiego i osobistego. Jedni mają żony, drudzy mają mężów, ale ponieważ jest to rozpowszechnione dopiero od niedawna, naukowcy nie zbadali jeszcze, kto na tym lepiej wychodzi i co bardziej się opłaca. Jedni mają mieszkania, drudzy, ponieważ nie lubią składać pościeli codziennie, mieszkają w cudzych domkach na działkach, w kanałach ciepłowniczych lub pod gołym niebem. To ostatnie jest miłe, ale tylko w innym niż nasz klimacie. |
|
Czytaj całość
|
|
|
02.06.2010. |
|
Lech Chybowski Na przekór NASZE ŚWIĘTO No i jak zachowaliście się rano? Podaliście śniadanko do łóżeczka? A przypadkiem nie za wcześnie? A czy nie denerwowaliście się, gdy synek lub córeczka zrobili sobie sami prezent i w łóżeczku zauważyliście drugą osobę, czasem odmiennej płci niż wasza ukochana latorośl? Jeśli odpowiadacie „tak” na te pytania, znaczy, że jesteście cudownymi rodzicami i rozumiecie, że święto jest świętem. Nawet dziecka... |
|
Czytaj całość
|
|
|
25.05.2010. |
|
Lech Chybowski Na przekór POPRAWNOŚĆ Dobrze mówią, że chęć wyróżnienia się z otoczenia i pomysłowość w tej dziedzinie nie mają granic. Dziwaczne pomysły rodzą się w buszu i na pustyniach, w luksusowych budynkach i w slamsach, w zaciszach pracowni i podczas skakania w dyskotece. Dziwaczne pomysły rodziły się przed wiekami, a ich konsekwencje „konsumujemy” do dziś. |
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 18 z 89 |